Jąkanie u 3-latka

Jąkanie u 3-latka

Postautor: Aga K. » 24 cze 2011, o 11:28

Witam

Bardzo proszę o poradę. Czy można w tym, opisanym poniżej, przypadku mówić o jąkaniu rozwojowym?
Syn zaczął się jąkać ok półtora miesiąca temu, nagle, bez wyraźnej przyczyny (tzn. potrafię doszukać się różnych potencjalnie stresogennych sytuacji mniej więcej w tym samym czasie, np. przez kilka dni dłuższy niż zazwyczaj pobyt w przedszkolu, nowa nieco agresywna koleżanka w przedszkolu itp., ale brak sytuacji jawnie kryzysowej czy też traumatycznej). Zaczęło się od zacinania na "a" przy wyrazie"ale" usytuowanym na początku zdania, potem się to uogólniło, obecnie zacina się również w środku zdania na wyrazach zaczynających się od spółgłosek. Syn jest bardzo inteligentnym dzieckiem, ale i bardzo wrażliwym jedynakiem. Aktualnie zauważa swoje jąkanie, które jak się zorientowałam ma charakter toniczno- kloniczny. Zdarza się, że nie może kontynuować wypowiedzi, musi przerwać, a po chwili twierdzi, iż się coś zacięło, przestało działać. Byliśmy u logopedy- stwierdziła, że jeszcze za wcześnie na terapię i należy synka głównie wyciszać i powinno przejść. Z jednej strony twierdzi, że to może być rozwojowe, z drugiej jednak, że mimo wszystko każde jąkanie musi mieć podłoże psychogenne i musiało być związane z jakimś wydarzeniem. Z mojej perspektywy to się wyklucza, bo jeśli rozwojowe, to można czekać aż się wyciszy, ale jeśli miało jakieś głębsze podłoże, to chyba warto wejść z jak najwcześniejszą interwencją, żeby chociażby zniwelować te niekorzystne aspekty.

Proszę doradźcie jak najlepiej postępować w tej sytuacji (jeśli powinnam uzupełnić opis o jakiś szczegóły, to chętnie doprecyzuję).
Aga K.
 
Posty: 1
Rejestracja: 24 cze 2011, o 10:44

Wróć do Pytania/problemy rodziców - Wydaje mi się, że... Mam pytanie... Co zrobić gdy...



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości