za nic nie chce mówic - co robię nie tak ?

za nic nie chce mówic - co robię nie tak ?

Postautor: _mama » 6 sty 2012, o 23:19

Moje dziecko ma 21 miesiecy i za nic nie chce mówic. Mówi pojedyncze słowa (mama, baba, daj to, niuniu itd.) na pewno nie wiecej niz 15 słów wymawia. Za nic nie chce powtarzać. Sprawdzałam czy ma coś ze słuchem, rozumie każdy szept nawet kiedy nie może czytać z ruchu warg, rozumie co od Niego chce i wykonuje polecenia. Wszystko pokazuje na migi lub używa odgłosów (upadku, zasówania itd). W ten sposób pokazuje nam wszystko czego chce. Co zrobić? Jak go zachęcić do mówienia? Czytamy, dużo do Niego mówię ale nie wiem dlaczego On nie chce mówić. Czy to moja wina? Czy coś robię źle? Nie ukrywam, że jest mi smutno i przykro jak słysze, że młodsze dzieci mówia więcej od Niego a jego rówieśnicy mówią prostymi zdaniami.

Co robię nie tak??
_mama
 
Posty: 5
Rejestracja: 6 sty 2012, o 23:15

Re: za nic nie chce mówic - co robię nie tak ?

Postautor: beata » 8 sty 2012, o 00:35

Proszę na pewno nie zmuszać dziecka do powtarzania. Ani nie stosować "kąpieli słownej", bo może Pani dziecko w niej utopić. Proszę mówić do dziecka wyraźnie, zwolnić mowę, stosować raczej konkretne, proste wypowiedzi. Proponuję wprowadzić program słuchowy "słucham i uczę się mówić" ( http://www.arson.pl/index.php?cat_id=4& ... rt=default ). Być może dziecko ma dużo stymulacji prawopółkulowych - tv, grające zabawki, nie patrzy w telewizor, ale ten zawsze gra w tle. Wówczas należałoby je wyeliminować.
beata
 
Posty: 12
Rejestracja: 29 lip 2011, o 19:14

Re: za nic nie chce mówic - co robię nie tak ?

Postautor: magdalena.dorniak » 21 sie 2012, o 13:34

Witam! NAjwazniejsza sprawa w tym przypadku jest dokladne sprawdzenie rozumienia u dziecka. Jezeli wykonuje polecenia rodzicow, komunikuje sie w zrozumialy sposob pozawerbalnie - najprawdopodobniej nie ma Pani powodu do zmartwienia :) Taka sytuacja moze byc spowodowana nieukonczonym procesem tzw.mielinizacji (jest to zwiazane z ukladem nerwowym):) W zwiazku z tym jezeli nadejdzie [u]samoistnie[/u] odpowiednia pora, dziecko zacznie mowic nagle - byc moze od razu zdaniami :) Zatem Pani zadaniem jest dokladna obserwacja dziecka - konkretniej - jego rozumienia (zawsze warto byc czujnym)i dalsze "zalewanie mowa"! Pozdrawiam serdecznie, Magda Dorniak- logopeda
magdalena.dorniak
 
Posty: 1
Rejestracja: 21 sie 2012, o 13:24

Re: za nic nie chce mówic - co robię nie tak ?

Postautor: lifaceeek » 3 paź 2013, o 18:24

magdalena.dorniak pisze:Witam! NAjwazniejsza sprawa w tym przypadku jest dokladne sprawdzenie rozumienia u dziecka. Jezeli wykonuje polecenia rodzicow, komunikuje sie w zrozumialy sposob pozawerbalnie - najprawdopodobniej nie ma Pani powodu do zmartwienia :) Taka sytuacja moze byc spowodowana nieukonczonym procesem tzw.mielinizacji (jest to zwiazane z ukladem nerwowym):) W zwiazku z tym jezeli nadejdzie [u]samoistnie[/u] odpowiednia pora, dziecko zacznie mowic nagle - byc moze od razu zdaniami :) Zatem Pani zadaniem jest dokladna obserwacja dziecka - konkretniej - jego rozumienia (zawsze warto byc czujnym)i dalsze "zalewanie mowa"! Pozdrawiam serdecznie, Magda Dorniak- logopeda


racja !
lifaceeek
 
Posty: 3
Rejestracja: 2 paź 2013, o 01:30

Re: za nic nie chce mówic - co robię nie tak ?

Postautor: dersak » 15 wrz 2015, o 10:12

Dziękuję wszystkim za cenne wskazówki.
dersak
 
Posty: 3
Rejestracja: 10 wrz 2015, o 11:53

Re: za nic nie chce mówic - co robię nie tak ?

Postautor: ilczek » 19 lis 2015, o 08:52

Może warto próbować zabawy , by poświęcać dziecku więcej czasu i wspólnie śpiewać piosenki recytować wierszyki, może to pomoże.
ilczek
 
Posty: 4
Rejestracja: 19 lis 2015, o 02:37

Re: za nic nie chce mówic - co robię nie tak ?

Postautor: kiszad » 7 gru 2015, o 01:06

Poza tym dziecko odbiera nie tylko to co do niego mówimy, ale w jaki sposób czy złościmy się na niego czy zwracamy się do niego z czułością. Delikatność może pomóc
kiszad
 
Posty: 4
Rejestracja: 6 gru 2015, o 12:04

Re: za nic nie chce mówic - co robię nie tak ?

Postautor: samoludek26 » 7 gru 2015, o 13:24

Tak gesty też są ważne trzeba z dużą czułością do dziecka mówić.
samoludek26
 
Posty: 5
Rejestracja: 7 gru 2015, o 12:43


Wróć do Pytania/problemy rodziców - Wydaje mi się, że... Mam pytanie... Co zrobić gdy...



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 3 gości