21 lat zatykam się.

21 lat zatykam się.

Postautor: szalonybyk » 20 sty 2015, o 12:03

Witam !! Mam 21 lat od paru lat mam duży problem.Otóż gdy idę np do sklepu i chce powiedzieć uprzejmie dzień dobry (nie tylko dzień dobry zawszę chodzi o pierwsze słowo) to po prostu nie mogę tego wykrztusić.Po prostu zaczynam bardzo szybko oddychać i robię się czerwony i nie mogę wykrztusić tego cholernego słowa "dzień dobry" bo mnie zatyka :( na dniach rozmawiam normalnie ze znajomymi i rodziną ale czuje to coś w sobie co mnie zatyka ale bardzo słabo.Gdyby teraz ktoś z was spytał by się mnie o imię to na bank znowu mnie zatka zacznę robić się czerwony i szybko będę oddychać.Tak jak pisałem gdy gdy uda mi się powiedzieć pierwsze słowo to już później się odprężam i rozmawiam normalnie jak gdyby nigdy nic.Co jest ze mną ? To zatykanie nie daje mi spokoju... Ostatnio nawet nie mogę powiedzieć "dzień dobry" rodzicom mojej dziewczyny bo się zatykam i mi wstyd :( Mam to już pare lat przyszło nagle a jest do dziś.Proszę o pomoc.
szalonybyk
 
Posty: 4
Rejestracja: 15 sty 2015, o 22:49

Re: 21 lat zatykam się.

Postautor: Nika » 27 lut 2015, o 11:31

Witaj,
Twój problem nie wygląda na przypadłość logopedyczną, to raczej przypadek ataku paniki. Jeżeli rzeczywiście sprawia Ci to kłopoty polecam skontaktować się z psychologiem.
Pozdrawiam.
Nika
 
Posty: 34
Rejestracja: 20 maja 2011, o 21:58

Re: 21 lat zatykam się.

Postautor: tomek20 » 28 lut 2015, o 23:43

spróbuj popracować nad stresem. przede wszystkim stań przed lustrem i zachowuj się tak jakby własnie było sie w sklepie lub innym miejscu publicznym.
tomek20
 
Posty: 3
Rejestracja: 24 lut 2015, o 21:28

Re: 21 lat zatykam się.

Postautor: maroony » 2 mar 2015, o 17:12

Też myślę, że tu chodzi raczej o stres, logopeda raczej tu nic nie da skoro wcześniej z wymową nie miałeś problemów. Życzę powodzenia
maroony
 
Posty: 4
Rejestracja: 2 mar 2015, o 16:05
Lokalizacja: Szczecin

Re: 21 lat zatykam się.

Postautor: wojbest » 5 mar 2015, o 13:04

Wszytsko wina stresu. WIna też blokowania się. Musisz się bardziej otworzyć, mniej zestresowany, psychika.
wojbest
 
Posty: 3
Rejestracja: 5 mar 2015, o 13:03

Re: 21 lat zatykam się.

Postautor: magdalenamarysia » 10 mar 2015, o 13:35

wygląda to na częstą przypadłość. Moja siostra miała podobną sytuację kiedy jeszcze chodziło do liceum. Wszystko było w porządku kiedy rozmawiała z ludźmi zaufanymi a problem przychodził zwykle w miejscach publicznych jak urzędy. U niej poskutkowała swego rodzaju terapia szokowa i stawianie przed nią coraz to trudniejszych wyzwań. Po pewnym czasie sama z siebie zaczęła zachowywać się pewniej i problemy ustąpiły.
magdalenamarysia
 
Posty: 3
Rejestracja: 10 mar 2015, o 13:30

Re: 21 lat zatykam się.

Postautor: amanda99 » 10 mar 2015, o 23:11

Moja koleżanka tak ma. Rozpoczęła terapię u psychologa, nie logopedy.
amanda99
 
Posty: 3
Rejestracja: 10 mar 2015, o 22:36

Re: 21 lat zatykam się.

Postautor: glik84 » 15 cze 2015, o 09:46

Też mi się wydaje, że z tym nie ma co iść do Logopoedy, bo już trochę lat masz i teraz to na pewno inny lekarz powinien się tym zająć.
glik84
 
Posty: 2
Rejestracja: 15 cze 2015, o 09:31

Re: 21 lat zatykam się.

Postautor: makatka » 15 cze 2015, o 13:00

Wiesz co myśl, ze po 1 musisz isc do lekarza koniecznie. A po drugie, na pewno Twoj strach i wstyd potęguje zacinanie się. Postaraj się wyluzować, poćwiczyć przy lustrze ale bez nerwów. Moze to jest kwestia tego stresu?
makatka
 
Posty: 3
Rejestracja: 15 cze 2015, o 12:48

Re: 21 lat zatykam się.

Postautor: Henryka » 10 wrz 2015, o 16:23

To raczej wygląda jak jakieś zaburzenie psychiczne. Ciężka sprawa, sama cierpię na nawracającą depresję i w czasie terapii poznałam wiele osób z nerwicą lekową, która objawiała się takimi symptomami. Idz do psychologa, być może potrzebna jest Ci jakaś terapia..
Henryka
 
Posty: 6
Rejestracja: 10 wrz 2015, o 16:13

Następna

Wróć do Kiedy do logopedy?



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości