Czy "zacinanie się" u dwulatka wymaga leczenia?

Czy "zacinanie się" u dwulatka wymaga leczenia?

Postautor: marta_p » 17 kwie 2011, o 13:02

Moj synek dosyć wcześnie zaczął mówić, i sprawiało mu to przyjemność i nie miał z tym żadnego problemu, w chwili obecnej jak chce coś szybciej powiedzieć lub jest zdenerwowany zacina się czy powinniśmy się z nim wybrać do lekarza?
marta_p
 
Posty: 15
Rejestracja: 5 kwie 2011, o 18:55

Re: Czy "zacinanie się" u dwulatka wymaga leczenia?

Postautor: marianna » 17 maja 2011, o 23:11

Witam.
W tym wieku występuje tzw. rozwojowa niepłynność mowy, spowodowana szybkim jej rozwojem i nienadążaniem dziecka z wypowiadaniem wszystkich słów. Jeżeli jest Pani bardzo zaniepokojona albo niepłynność mowy dalej sie utrzymuje prosze się skonsultować z logopedą zajmującym się jąkaniem. Powie Pani czy wszystko jest w porządku, i przekaże wskazówki co robić żeby nie przerodziło się to w jąkanie wczesnodziecięce. Osobiście zalecam spokój, niepoprawianie dziecka, powolne mówienie do niego, brak pośpiechu, dzieci w tym wieku nie mają świadomości tego że się zacinają.
marianna
 
Posty: 33
Rejestracja: 17 maja 2011, o 22:48


Wróć do Kiedy do logopedy?



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość