problem z ćwiczeniami

problem z ćwiczeniami

Postautor: aniamk » 28 cze 2011, o 23:26

Jestem mamą 3,5 letniej dziewczynki. Mała dosyć późno zaczęła mówić bo gdy miała już skończone 2 lata (wcześniej tylko pojedyncze słowa) Mała mówi dosyć niewyraźnie więc została skierowana do logopedy Pani logopeda stwierdziła że mała nie pionizuje języka, dała nam 3 ćwiczenia jakie mamy wykonywać i kazała przyjść za m-c. Niestety mała nie jest za bardzo chętna do ćwiczenia. Na początku myślałam że uda nam sie te ćwiczenia wykonywać kilka razy dziennie ale niestety jest to prawie niemożliwe ponieważ mała bardzo protestuje. Chciałabym zapytać czy tak krótkie ćwiczenie ma w ogóle sens, czy to cokolwiek da?
aniamk
 
Posty: 70
Rejestracja: 4 kwie 2011, o 22:09

Re: problem z ćwiczeniami

Postautor: beata » 29 lip 2011, o 20:28

Jakie to ćwiczenia? Co to znaczy "mówi dość niewyraźnie"?
Proponuję spróbować ubrać te ćwiczenia w zabawę. Język może być księżniczką, a buzia zamkiem - to co "księżniczka" robi w "zamku" zależy od ćwiczeń ;). Zadania można wymyślać samemu, albo poszukać bajeczek/opowiadań logopedycznych w internecie.
beata
 
Posty: 12
Rejestracja: 29 lip 2011, o 19:14

Re: problem z ćwiczeniami

Postautor: aniamk » 1 sie 2011, o 11:36

Jak na razie mamy zadane 3 ćwiczenia:
1. Konik (kląskanie językiem)
2. Malowanie sufitu (gładzenie podniebienia językiem)
3. Góra-dół (język wędruje do podniebienia a następnie w dół)

własnie jedyną mozliwościa nakłonienia do dziecka do wykonywania ćwiczeń jest zabawa, niestety nawet wtedy, tylko pierwsze z ćwiczeń jestem w stanie ocenić, czy córka wykonuje poprawnie
aniamk
 
Posty: 70
Rejestracja: 4 kwie 2011, o 22:09

Re: problem z ćwiczeniami

Postautor: mowa » 25 lut 2013, o 12:35

Trzy ćwiczenia dla opornego dziecka są w sam raz. Można się z dzieckiem "umówić" rano jak wstajemy robimy jak Konik mama pokazuje, zachęca kiedy dziecko nie wykazuje chęci poprostu sama robi co jakiś czas powtarza czynność. W momeńcie śniadania mama proponuje przygotować zęby do jedzenia, językiem omiatamy język i odrazu podniebienie. W momeńcie spaceru robimy kolejne ćwiczenie. I tak codzienie w ustalonej kolejności, dziecko nie chce, ok mama robi, tata robi, babacia robi, zachęcić wszystkich z otoczenia. Niech to nie będą ćwiczenia tylko czynnośc przy okazji jedzenia, zabawy, spaceru. Dzieci z otoczenia zachęcać do takich ćwiczeń na zasadzie naśladownictwa. Terapia logopedyczna i usprawnianie aparatu artykulacyjnego u małego dziecka to nie zabawa tylko ciężka praca wymagająca konsekwencji od terapeuty, czy jest to rodzic czy logopeda.
mowa
 
Posty: 5
Rejestracja: 24 lut 2013, o 12:36

Re: problem z ćwiczeniami

Postautor: Marta Krusz... » 25 lut 2013, o 18:35

aniamk pisze:własnie jedyną mozliwościa nakłonienia do dziecka do wykonywania ćwiczeń jest zabawa, niestety nawet wtedy, tylko pierwsze z ćwiczeń jestem w stanie ocenić, czy córka wykonuje poprawnie



Z tego wynika, że logopeda nie pokazał dokładnie jak ćwiczenia mają wyglądać. Tak? Nie zademonstrował ich w gabinecie i nie nauczył ich ani pani, ani dziecka. Skoro pani pisze "tylko pierwsze z ćwiczeń jestem w stanie ocenić, czy córka wykonuje poprawnie", to taki wyciągam wniosek. To niedobrze. Źle świadczy o logopedzie. Logopeda jest od tego, by pokazać, wytłumaczyć i nauczyć rodzica. Zmienić logopedę, a jeśli to niemożlwe wymagać od logopedy wyjaśnień w gabinecie podczas wizyty, domagać się konkretnych wskazówek co i jak wykonywać w domu.

aniamk pisze:własnie jedyną mozliwościa nakłonienia do dziecka do wykonywania ćwiczeń jest zabawa


I słusznie. Tak ma być. Terapia z dzieckiem, a szczególnie taki banał jak gimnastyka artykulatorów, to wyłącznie zabawa. I tak do tego trzeba podejść. Polecam książeczki (b. tanie i dostępne bez większych problemów) z konkretnymi przykładami bajek logopedycznych i ćwiczeń artykulatorów. Choćby Rutkowskiej-Błachowiak, ale jest wiele innych, podobnych i za niewielką kwotę.
Ostatnio zmieniony 25 lut 2013, o 18:55 przez Marta Krusz..., łącznie zmieniany 3 razy
Marta Krusz...
 
Posty: 39
Rejestracja: 30 gru 2011, o 16:04

Re: problem z ćwiczeniami

Postautor: Marta Krusz... » 25 lut 2013, o 18:50

Pani mowo, nie wiem kim pani jest, ale to co pani pisze mija się z prawdą i z praktyką logopedyczną.

mowa pisze:Terapia logopedyczna i usprawnianie aparatu artykulacyjnego u małego dziecka to nie zabawa tylko ciężka praca wymagająca konsekwencji od terapeuty, czy jest to rodzic czy logopeda.


Gdybym miała tak podchodzić do swojej pracy i do małych pacjentów, to w życiu w pracy z dzieckiem nie odniosłabym sukcesu.
Konsekwerncja - tak. Ale gimnastyka buzi to zabawa. I zabawą ma być. Nie ciężką pracą. Żaden dzieciak nie będzie chciał ćwiczyć, jeśli podejdziemy do tematu w ten spsoób. Nie ma szans. :(
Błagam - i rodziców, i terapeutów - nie każcie swoim dzieciom i pacjentom podchodzić do terapii jak do harówki. Nie tędy droga. :|
Marta Krusz...
 
Posty: 39
Rejestracja: 30 gru 2011, o 16:04

Re: problem z ćwiczeniami

Postautor: malgosia504 » 21 mar 2013, o 01:21

Marta Krusz... pisze:
aniamk pisze:własnie jedyną mozliwościa nakłonienia do dziecka do wykonywania ćwiczeń jest zabawa, niestety nawet wtedy, tylko pierwsze z ćwiczeń jestem w stanie ocenić, czy córka wykonuje poprawnie



Z tego wynika, że logopeda nie pokazał dokładnie jak ćwiczenia mają wyglądać. Tak? Nie zademonstrował ich w gabinecie i nie nauczył ich ani pani, ani dziecka. Skoro pani pisze "tylko pierwsze z ćwiczeń jestem w stanie ocenić, czy córka wykonuje poprawnie", to taki wyciągam wniosek. To niedobrze. Źle świadczy o logopedzie. Logopeda jest od tego, by pokazać, wytłumaczyć i nauczyć rodzica. Zmienić logopedę, a jeśli to niemożlwe wymagać od logopedy wyjaśnień w gabinecie podczas wizyty, domagać się konkretnych wskazówek co i jak wykonywać w domu.

aniamk pisze:własnie jedyną mozliwościa nakłonienia do dziecka do wykonywania ćwiczeń jest zabawa


I słusznie. Tak ma być. Terapia z dzieckiem, a szczególnie taki banał jak gimnastyka artykulatorów, to wyłącznie zabawa. I tak do tego trzeba podejść. Polecam książeczki (b. tanie i dostępne bez większych problemów) z konkretnymi przykładami bajek logopedycznych i ćwiczeń artykulatorów. Choćby Rutkowskiej-Błachowiak, ale jest wiele innych, podobnych i za niewielką kwotę.
Marta Krusz... pisze:
aniamk pisze:własnie jedyną mozliwościa nakłonienia do dziecka do wykonywania ćwiczeń jest zabawa, niestety nawet wtedy, tylko pierwsze z ćwiczeń jestem w stanie ocenić, czy córka wykonuje poprawnie



Z tego wynika, że logopeda nie pokazał dokładnie jak ćwiczenia mają wyglądać. Tak? Nie zademonstrował ich w gabinecie i nie nauczył ich ani pani, ani dziecka. Skoro pani pisze "tylko pierwsze z ćwiczeń jestem w stanie ocenić, czy córka wykonuje poprawnie", to taki wyciągam wniosek. To niedobrze. Źle świadczy o logopedzie. Logopeda jest od tego, by pokazać, wytłumaczyć i nauczyć rodzica. Zmienić logopedę, a jeśli to niemożlwe wymagać od logopedy wyjaśnień w gabinecie podczas wizyty, domagać się konkretnych wskazówek co i jak wykonywać w domu.

aniamk pisze:własnie jedyną mozliwościa nakłonienia do dziecka do wykonywania ćwiczeń jest zabawa


I słusznie. Tak ma być. Terapia z dzieckiem, a szczególnie taki banał jak gimnastyka artykulatorów, to wyłącznie zabawa. I tak do tego trzeba podejść. Polecam książeczki (b. tanie i dostępne bez większych problemów) z konkretnymi przykładami bajek logopedycznych i ćwiczeń artykulatorów. Choćby Rutkowskiej-Błachowiak, ale jest wiele innych, podobnych i za niewielką kwotę.


to ze usuwa pani mojre wypowiedzi na forum to nic ale pani wypowiedzi sa okropne krytykuje pani na oslep kolegow po fachu a sama poleca ksiazeczki zeby komus cos poradzic to trzeba miec wiedze a tej pani nie ma
malgosia504
 
Posty: 28
Rejestracja: 21 mar 2013, o 01:14

Re: problem z ćwiczeniami

Postautor: Marta Krusz... » 21 mar 2013, o 09:10

[quote="malgosia504
to ze usuwa pani mojre wypowiedzi na forum to nic ale pani wypowiedzi sa okropne krytykuje pani na oslep kolegow po fachu a sama poleca ksiazeczki zeby komus cos poradzic to trzeba miec wiedze a tej pani nie ma[/quote]

Awansowałam na moderatora forum? Kiedy, bo mnie nawet nikt o tym nie poinformował. Ale widzę, że wiesz coś o tym.
Rozwiń myśl, bo zupełnie nie "kumam"o co ci chodzi. Do mnie to piszesz? Do autorki postu? Do właścicieli forum?
Marta Krusz...
 
Posty: 39
Rejestracja: 30 gru 2011, o 16:04

Re: problem z ćwiczeniami

Postautor: malgosia504 » 21 mar 2013, o 09:51

nie mowi sie gimnastyka buzi tylko cwiczenia motoryczne narzadow artykulacyjnych
malgosia504
 
Posty: 28
Rejestracja: 21 mar 2013, o 01:14

Re: problem z ćwiczeniami

Postautor: malgosia504 » 21 mar 2013, o 09:55

jezeli dziecko ma opozniony rozwoj mowy to na pierwszym miejscu trzeba zbadac sluch mowa rozwija sie poprzez trakt sluchowy i jezeli tu wystepuja zaburzenia to trzeba to wykluczyc lub potwierdzic i wiedzac ze np. dziecko ma zaburzenia sluchowe zaczynamy z dzieckiem od budowania rozumienia i jak dziecko rozumie i ma pewien zasob slownictwa passywnego to zaczyna produkowac mowe
czyli pierwszy krok to zbadanie sluchu i przeanalizowanie audiogramu
malgosia504
 
Posty: 28
Rejestracja: 21 mar 2013, o 01:14

Następna

Wróć do Wczesna interwencja logopedyczna



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość